Text 178 of 246 from volume: Zielone lustro
Author | |
Genre | poetry |
Form | poem / poetic tale |
Date added | 2023-04-13 |
Linguistic correctness | - no ratings - |
Text quality | - no ratings - |
Views | 451 |
znalazłaś w ziarenkach piasku
na zwałach piachu
szukałem na dnie oceanu jak perły
odnalazłaś wśród pustyni oazę spokoju
na morzach odkryłem ciebie polarna gwiazdo
puste słowa są nie na miejscu
jedynie drzewa żyją w tych samych lasach
razem możemy więcej dalej iść
przed oczami ze światem
razem możemy się zanurzyć
tuż pod powierzchnię i głębiej
razem wędrują karawany
po suchych wydmach
w pustynną burzę jesteśmy sami tylko pył
gdzie sztormu fale płyniemy
dalej pomimo zdarzeń
to nie przeszkadza gdy wiatr
nadyma żagle
miłość jest piękna w najgorszą pogodę
miłość zakwitła wiosną na nowo
jest naga jak prawda najczystszą
kromką chleba upominkiem żebraka
tyle czasu szedłem z myślą o tobie
zmęczony wciąż w podróży na szczyt
odpoczynek przy tobie trwa wiecznie