Text 33 of 33 from volume: spojrzenia
Author | |
Genre | prose poetry |
Form | blank verse |
Date added | 2025-04-03 |
Linguistic correctness | |
Text quality | |
Views | 53 |

kiedyś odejdzie
ten któremu sie wydaje
skończy się sen
o dziejowej misji wybrańca
ucichnie szczucie
jątrzenie
zniknie wbijanie klinów
i poszukiwanie wrogów
zapomnimy o geniuszu
w brudnych butach
i jego intrygach
mimo usilnych starań
marzeń o wielkości
zajmie właściwe miejsce
wśród innych
z calodobową opieką
bez większego wpływu
ratings: perfect / excellent
Ucichło u nas od drwin
Ucichło echo szklanego dobosza
Lecz jest echo
Co w głowie mi tkwi
Rechotu gawiedzi i drwin
Po napisaniu tego wiersza rozpoczęła się nowa fala manipulacji i cynicznego dzielenia narodu.
Tak mi się skojarzyło.
Belino - ja wiem że to nic nie da,- ale napiszę - Twoje postrzeganie jest wygenerowane i nie ma nic wspólnego z bezstronnym myśleniem . Bardzo wielu ludzi tak ma i to bardzo podobnie też po przeciwnej stronie .
Nie wypominam tylko nakłaniam do dystansu - uspokojenia myśli - by się nie dać wciągnąć i dzielić .
Jesteś mocno osadzony w swych przekonaniach i nie dajesz nawet marginesu sobie na mylenie się .