Tekst 2 z 2 ze zbioru: Różne
Autor | |
Gatunek | poezja |
Forma | wiersz biały |
Data dodania | 2025-04-02 |
Poprawność językowa | - brak ocen - |
Poziom literacki | - brak ocen - |
Wyświetleń | 22 |

Jak knot świecy skrupulatnie,
cierpliwie wosk rozpuszcza,
zegar tyka statecznie
ani sekundzie nie odpuszcza.
Regał pod ciężarem kurzu,
jakby było mało, mądrość książek nosić.
Stare drewniane okno
za brzydką ciemną zasłoną,
o promień słońca się prosi.
Za pomocą wiatru próbując
ruchu jakiegokolwiek wymusić działanie.
Zapomniany smutny pokój,
człowiek dawno temu znikł za progiem,
starocie za sobą zostawił,
nie był tu szczęśliwy, a jakby tknięty złym urokiem.
Pusty, nie oprawia w ramki przeszłości,
pokój zamknięty, nie było w nim radości.
Zaschnięta róża, o płatkach skurczonych,
jeszcze swoją lekką czerwienią rubinową,
nieco wyróżnią się z otoczenia,
lecz brak w niej już życia tchnienia.